Najwięcej zyskujesz, gdy święto wypada we wtorek lub czwartek — wtedy jeden dzień urlopu
(poniedziałek albo piątek) łączy weekend ze świętem w cztery dni wolnego z rzędu.
Listę takich mostków masz wyżej, posortowaną według tego, ile dni dają.
Jeśli planujesz cały rok, zacznij od budżetu urlopu w planerze — dobierze układy tak, żeby kilka
mostków złożyło się w najdłuższe możliwe przerwy. Daty wyliczamy z tego samego kalendarza świąt,
więc nic się nie rozjeżdża.
Pamiętaj, że urlop bierzesz z własnej puli — dlatego mostki warto rozłożyć na cały rok. Już dwa–trzy
dobrze dobrane dni potrafią dać kilkanaście dni wolnego w sumie, a planer policzy to za Ciebie.